-
Niedziela, 28 listopada 2010
-
#zegarek #tissot w niesamowicie niskiej cenie! [allegro.pl](s)
-
Cudowny #podarunek na #swieta dla #maz [allegro.pl](s)
-
Super #prezent na #mikolaj.a dla #mezczyzny [allegro.pl](s)
-
-
Środa, 10 listopada 2010
-
Super #okazja #zegarek #tissot ze #zlota o #styl.owym #design.ie dla #mezczyzna #tanio #zloto #zegarmistrz [allegro.pl](s)
-
-
Sobota, 9 stycznia 2010
-
:((
-
lzy od rana
-
Jak sie spotykalismy co tydzien bylo milo a wczoraj powiedziala ze nigdy nie tesknila
-
a odnosze wrazenie ze ona sie tego boi i przez to mnie tak krzywdzi...
-
Sama mi wczoraj napisala ze sie w niej zakochalem wiec dobrze o tym wie
-
co ja mam zrobic zeby tak tego nie odbierala?
-
Ona wszystko co do niej powiem odbiera jako atak w jej strone
-
Wczoraj znow sie poklucilismy i znow sie do mnie nie odzywa
-
eh... niby sny... ale cos w tym musi byc
-
i widzialem jak Pan D sie do niej dostawia
-
Snilo mi sie ze bylismy w gronie pracownikow firmy na "domowce" wszyscy byli w jednym pokoju ja sam bylem w drugim
-
Znow mi sie snila... znow lzy... od rana...
-
-
Czwartek, 7 stycznia 2010
-
Wlasnie mi napisala ze jestem zazdrosny o K hihi a niech wie ze jestem zazdrosny... przeciez ja ja kocham, powiedzialem to przegralem ;p
-
Qrde czemu ja tak sie za nia uganiam? Dzis w pociagu laska do mnie sama zarywala na stoku kolejna... a ja jestem w niej zakochany i nie chce INNEJ!
-
A. moje marzenie, cel, szczescie, dobro. Ktos dla kogo warto zyc :)
-
zaproponowalem jej snowboard dzis... ale nie chciala sie ze mna wybrac na kilka godzin zatem sam pojechalem :)
-
Ta kobieta powoduje ze jestem w niebie chodz jestem w pracy :)
-
Ogolnie w pracy luz... dzis znow bylem nerwowy ale uspokoila mnie nie zobowiazaujaco rozmowa z nia czyli z A. :*
-
mam nadzieje ze nie przesadzilem bo wytknolem mu przy tym wade ze zdanie zmienia 3 razy na minute
-
nie wytrzymalem i musialem mu dogadac w sposob kul;kturalny
-
No i zaczelo sie na NK jakis koleszka od niej z roku koment pod kazdym zdjeciem
-
-
Środa, 6 stycznia 2010
-
a ja mimo wszystko dalej w niej zakochany i latam za nia jak ten glupi...
-
tak samo jak dwa razy mi poweidziala ze nie bedziemy razema
-
Jestem na straconej pozycji z reszta juz mi to powiedziala
-
Wczoraj jeszcze mi powiedziala ze jej "kolega" ze szkoly sie przeprowadza do niej na osiedle a ja dobrze wiem ze Ona go bardzo lubi... i ze on ja bedzie oczarow
-
w sumie to nie chce bo cierpie bo nie odwzajemnia tego :( <płacze>
-
Kocham ja, ale chyba zle to okazuje... moze nie powinienem jej kochac?
-
Ona powinna miec jakiegos meskiego plastika... a nie typa ktory zawsze jak trzeba to sie odnajdzie i potrafi sie zachowac
-
nie to zycie...
-
nie ten czas
-
NIE TA KOBIETA
-
ale to i tak za duzo
-
wymagam tylko drobnego kompromisu
-
MAM DOŚĆ! Czy ja tak duzo wymagam?
-
musze nadrobic to co sie zwolnilem
-
Jutro ide rozmawiac z szefem abym mogl pracowac zdalnie i tak po tym jak sie zwolnilem wczeniej do domu to teraz pracuje...
-
po co ja sie tak mecze?
-
Gdy jej napisalem esa ze przegiela ze tu sie msci na mnie psychicznie, jest twarda i zaborcza. a potem dzwoni z taka glupota
-
ale znow nie wyszlo zadzwonilem i powiedzialem jej ale odparla ze juz znalazla
-
Poczatkowo nie chcialem jej powiedziec strzelic focha
-
A Ta do mnie dzwoni z empiku i pyta sie o okłądke ksiazki co jej mowilem "Wszystko co mezczyzni wiedza o kobietach"
-
Zwolnielem sie dwie godziny wczesniej bo juz psychicznie nie wytrzymalem...
-